Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec2 - 2
- 2013, Lipiec1 - 1
- 2013, Maj2 - 0
- 2013, Kwiecień2 - 5
- 2012, Sierpień1 - 0
- 2012, Maj2 - 1
- 2012, Marzec2 - 5
- 2012, Luty1 - 3
- 2011, Sierpień3 - 11
- 2011, Lipiec5 - 10
- 2011, Czerwiec6 - 7
- 2011, Maj1 - 1
- 2011, Kwiecień4 - 7
- 2011, Luty1 - 4
- 2011, Styczeń2 - 4
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Sierpień5 - 9
- 2010, Lipiec1 - 1
- 2010, Maj1 - 1
- 2010, Styczeń2 - 0
- 2009, Lipiec4 - 1
Do 50 km
| Dystans całkowity: | 575.05 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 04:45 |
| Średnia prędkość: | 16.84 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 34.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 19 |
| Średnio na aktywność: | 30.27 km i 2h 22m |
| Więcej statystyk | |
- DST 22.00km
- VMAX 34.00km/h
- Sprzęt Trekking Titan
- Aktywność Jazda na rowerze
Dostrajanie roweru i przejażdżka rozgrzewająca
Czwartek, 27 marca 2014 · dodano: 28.03.2014 | Komentarze 0
Planuję w weekend wybrać się do Ojcowa, więc należało się trochę rozruszać. Wprawdzie robię dziennie zwykle ok. 20 -30 km (dojazdy na uczelnię, do sklepu), to postanowiłem przejechać się jeszcze trochę ponadto. Wszystkich dystansów tutaj nie dodaję.
Miałem również problem z dostrojeniem się do trekkinga, pozycja na MTB jest dla mnie idealną i jeździ się cudownie - można jechać cały dzień i nic mnie nie rozboli.
Tutaj były problemy - to bolące nadgarstki, to kolana, a może zastałem się po zimie?
Miałem jechać do Tyńca, ale za późno się zebrałem, zaczęło trochę wiać i zrezygnowałem. Zamiast tego przejechałem się bulwarami w tę i z powrotem, zahaczając o Wawel, gdzie zatrzymałem się na małą przerwę.
Pełno rowerzystów :)) Zdjęcia robię telefonem, nie wożę lustrzanki na razie :) W rzeczywistości była ładniejsza pogoda, "aparat" dziwnie oddaje warunki, mimo prawidłowych ustawień.
Mały widoczek na Wawel © manfred
Widok z tarasu na Wawelu © manfred
A tu w inną stronę © manfred
- DST 42.00km
- Temperatura 24.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Tyniec rekreacyjnie
Sobota, 18 maja 2013 · dodano: 21.05.2013 | Komentarze 0
Troszkę przez miasto i już spokojniej - do Tyńca. Świetna traska, nie mam zdjęć, zrobię następnym razem. U Benedyktynów na miejscu kawiarenka, można loda zjeść, czy kawę wypić. Dużo ludzi jeździ i profesjonalnych i nie. Bardzo pozytywnie :)
- DST 35.00km
- Sprzęt Kelly's Scarpe
- Aktywność Jazda na rowerze
Tyniec samotnie :)
Czwartek, 16 maja 2013 · dodano: 21.05.2013 | Komentarze 0
Ściganie się z kolarzami :)
- DST 15.00km
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Kelly's Scarpe
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszy raz od pół roku po Mielcu
Wtorek, 30 kwietnia 2013 · dodano: 30.04.2013 | Komentarze 1
No i wróciłem na majówkę na chwilę, więc mimo niezłego wiatru ruszyłem z bratem na zapoznanie się z nowymi wałami i słynną barierką przy moście :)
Ciężko się jechało, więc powietrze w opony na stacji i już lepiej.
Dojeżdżam do mostu, widzę schodki - myślę zejdziemy. Nic z tego. Cofam się w stronę wału kilka metrów i forsujemy barierkę, ale ogólnie masakra, żeby nie dało się przejechać. Wały super, wreszcie trochę cywilizacji w ten teren i mam nadzieję, że latem to miejsce odżyje i będzie coś na wzór terenów nad Wisłą w Krakowie, gdzie nie przejedziesz, tyle ludzi.
Miało być do jakiegoś Przecławia, ale siły nie te, nie cierpię w wietrze gonić, więc standardowa pętla wojsławska i do domu :)
Druga część majówki w Szczawnicy, gdzie spróbuję choć w jeden dzień pojechać rowerkiem do Czerwonego Klasztoru. :)
- DST 25.00km
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Kelly's Scarpe
- Aktywność Jazda na rowerze
Grill i nocny powrót ;)
Niedziela, 27 maja 2012 · dodano: 27.05.2012 | Komentarze 1
Jako, że skończyłem matury, wybrałem się na grillka pod Mielec. Oczywiście nie było mowy jechać czymś innym niż rower. Tylna lampka się... nie było jej, więc pierwsza lepsza z Tesco (nawet baterie dają O.o). I w drogę + test sakw, ale jeszcze nie na moim rowerze, ale towarzyszki. Powrót w nocy i ziąb oraz tradycyjny stres na zakręcie w lesie (nigdy nie wiem czy mnie tam kierowcy widzą).
#lat=50.317702286248&lng=21.486181439208&zoom=13&maptype=ts_terrain
- DST 30.00km
- Sprzęt Kelly's Scarpe
- Aktywność Jazda na rowerze
Miejskie sprawy
Niedziela, 27 maja 2012 · dodano: 28.05.2012 | Komentarze 0
- DST 36.20km
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Kelly's Scarpe
- Aktywność Jazda na rowerze
Południowa pętla - kiepsko z kondycją
Poniedziałek, 19 marca 2012 · dodano: 19.03.2012 | Komentarze 2
Jako, że dalej nie posiadam licznika - ufam dystansowi z bikemap. Plan był prosty, wybrać się w niedzielę i odreagować brak czasu w sobotę. Kierunek oczywiście ulubione południe. Stwierdziłem, że jak dobrze pójdzie to dobiję do Dębicy i wrócę przez Rydzów. Moje siły zostały jednak szybko zweryfikowane. Jeszcze za Mielcem było całkiem nieźle. Może zarzuciłem sobie za wysokie tempo? Tuż przed Przecławiem zacząłem słabnąć, brakło sił totalnie, może dlatego, że jestem na antybiotyku jeszcze? Nie wiem. W każdym razie załamany byłem totalnie.
W stronę Przecławia cały czas wiatr w twarz, stwierdziłem, że wrócę przez Rzemień, z wiatrem. Do Rzemienia na luzie, zaglądnąłem na stawy, chciałem zobaczyć jak rozkopali plażę do kąpieli i kopią nowy staw całkiem z tyłu. Szkoda mi tylko (jako przedstawiciel wędkarzy), że największy staw również przepadnie (pójdzie także pod wydobycie żwiru).
Po drodze odwiedziny u rodziny na Wojsławiu i powrót do domu już normalnie o siłach. Mam nadzieję, że to tylko takie zastanie po zimie, takie są efekty zrobionego prawa jazdy. 
Baszta w Rzemieniu po remoncie :)
© manfred
Kopanie torfu w Rzemieniu = nowy staw
© manfred
Koniec plaży
© manfred
Ciekawe jak to będzie wyglądać już po wszystkim
© manfred
Rosną zawsze w tym samym miejscu :)
© manfred
#lat=50.24237&lng=21.56342&zoom=11&type=0
- DST 20.00km
- Sprzęt Kelly's Scarpe
- Aktywność Jazda na rowerze
Wietrznie, bez licznika :<
Niedziela, 4 marca 2012 · dodano: 04.03.2012 | Komentarze 3
Przejażdżka połączona z wizytą u rodzinki. Przy okazji tradycyjnie należało zaglądnąć nad Wisłokę. Kondycji nigdy nie miałem jakiejś niesamowitej, ale przez zimę spadła. Test sprawnościowy w szkole to wykazał, a wracając Wojsławską 2 bikerów wyprzedziło mnie bez problemu, nadmieniam, że jechałem pod wiatr i to dość szybko, tak mi się wydawało. Ale to nadrobimy.
Tradycyjnie również po zimie zaginął licznik, w bliżej nieznanych okolicznościach. To by było na tyle.
Zdjęcia (kadry i ostrość) są jakie są, bo wziąłem ze sobą tylko manualną "stałkę" 50mm.
Budowa wałów
© manfred
Budowa wałów II
© manfred
Wróble (?), w mieście w ogóle ich nie widać ostatnio :)
© manfred
- DST 31.60km
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Kelly's Scarpe
- Aktywność Jazda na rowerze
Na grzybki, przekroczone 2000km :)
Niedziela, 14 sierpnia 2011 · dodano: 14.08.2011 | Komentarze 1
Mały wypad na grzybki - Szydłowiec. Później do rodzinki i chwilę na festyn na placu.
Przy okazji przekroczyłem wyczekiwane 2000km nowym rowerkiem :) Jakość zdjęcia nie powala, ale komary nie dały zrobić niczego innego. 
- DST 11.50km
- Sprzęt Kelly's Scarpe
- Aktywność Jazda na rowerze
Do 1800 :)
Niedziela, 24 lipca 2011 · dodano: 25.07.2011 | Komentarze 1
Chciałem dobić do okrągłych 1800 km :) Oprócz tego dziś przybył wyczekiwany moduł GPS Navibe :) Sprawuje się super z mapką Garmina. Zobaczymy jak na dłuższych trasach :)
