Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi manfred z miasteczka Mielec. Mam przejechane 2460.13 kilometrów w tym 57.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.02 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy manfred.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2012

Dystans całkowity:56.20 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:28.10 km
Więcej statystyk
  • DST 36.20km
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Kelly's Scarpe
  • Aktywność Jazda na rowerze

Południowa pętla - kiepsko z kondycją

Poniedziałek, 19 marca 2012 · dodano: 19.03.2012 | Komentarze 2

Jako, że dalej nie posiadam licznika - ufam dystansowi z bikemap. Plan był prosty, wybrać się w niedzielę i odreagować brak czasu w sobotę. Kierunek oczywiście ulubione południe. Stwierdziłem, że jak dobrze pójdzie to dobiję do Dębicy i wrócę przez Rydzów. Moje siły zostały jednak szybko zweryfikowane. Jeszcze za Mielcem było całkiem nieźle. Może zarzuciłem sobie za wysokie tempo? Tuż przed Przecławiem zacząłem słabnąć, brakło sił totalnie, może dlatego, że jestem na antybiotyku jeszcze? Nie wiem. W każdym razie załamany byłem totalnie.
W stronę Przecławia cały czas wiatr w twarz, stwierdziłem, że wrócę przez Rzemień, z wiatrem. Do Rzemienia na luzie, zaglądnąłem na stawy, chciałem zobaczyć jak rozkopali plażę do kąpieli i kopią nowy staw całkiem z tyłu. Szkoda mi tylko (jako przedstawiciel wędkarzy), że największy staw również przepadnie (pójdzie także pod wydobycie żwiru).

Po drodze odwiedziny u rodziny na Wojsławiu i powrót do domu już normalnie o siłach. Mam nadzieję, że to tylko takie zastanie po zimie, takie są efekty zrobionego prawa jazdy.

Baszta w Rzemieniu po remoncie :) © manfred


Kopanie torfu w Rzemieniu = nowy staw © manfred


Koniec plaży © manfred


Ciekawe jak to będzie wyglądać już po wszystkim © manfred


Rosną zawsze w tym samym miejscu :) © manfred



#lat=50.24237&lng=21.56342&zoom=11&type=0


Kategoria Do 50 km


Wietrznie, bez licznika :<

Niedziela, 4 marca 2012 · dodano: 04.03.2012 | Komentarze 3

Przejażdżka połączona z wizytą u rodzinki. Przy okazji tradycyjnie należało zaglądnąć nad Wisłokę. Kondycji nigdy nie miałem jakiejś niesamowitej, ale przez zimę spadła. Test sprawnościowy w szkole to wykazał, a wracając Wojsławską 2 bikerów wyprzedziło mnie bez problemu, nadmieniam, że jechałem pod wiatr i to dość szybko, tak mi się wydawało. Ale to nadrobimy.

Tradycyjnie również po zimie zaginął licznik, w bliżej nieznanych okolicznościach. To by było na tyle.
Zdjęcia (kadry i ostrość) są jakie są, bo wziąłem ze sobą tylko manualną "stałkę" 50mm.

Budowa wałów © manfred


Budowa wałów II © manfred


Wróble (?), w mieście w ogóle ich nie widać ostatnio :) © manfred



Kategoria Do 50 km