Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec2 - 2
- 2013, Lipiec1 - 1
- 2013, Maj2 - 0
- 2013, Kwiecień2 - 5
- 2012, Sierpień1 - 0
- 2012, Maj2 - 1
- 2012, Marzec2 - 5
- 2012, Luty1 - 3
- 2011, Sierpień3 - 11
- 2011, Lipiec5 - 10
- 2011, Czerwiec6 - 7
- 2011, Maj1 - 1
- 2011, Kwiecień4 - 7
- 2011, Luty1 - 4
- 2011, Styczeń2 - 4
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Sierpień5 - 9
- 2010, Lipiec1 - 1
- 2010, Maj1 - 1
- 2010, Styczeń2 - 0
- 2009, Lipiec4 - 1
- DST 36.20km
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Kelly's Scarpe
- Aktywność Jazda na rowerze
Południowa pętla - kiepsko z kondycją
Poniedziałek, 19 marca 2012 · dodano: 19.03.2012 | Komentarze 2
Jako, że dalej nie posiadam licznika - ufam dystansowi z bikemap. Plan był prosty, wybrać się w niedzielę i odreagować brak czasu w sobotę. Kierunek oczywiście ulubione południe. Stwierdziłem, że jak dobrze pójdzie to dobiję do Dębicy i wrócę przez Rydzów. Moje siły zostały jednak szybko zweryfikowane. Jeszcze za Mielcem było całkiem nieźle. Może zarzuciłem sobie za wysokie tempo? Tuż przed Przecławiem zacząłem słabnąć, brakło sił totalnie, może dlatego, że jestem na antybiotyku jeszcze? Nie wiem. W każdym razie załamany byłem totalnie.
W stronę Przecławia cały czas wiatr w twarz, stwierdziłem, że wrócę przez Rzemień, z wiatrem. Do Rzemienia na luzie, zaglądnąłem na stawy, chciałem zobaczyć jak rozkopali plażę do kąpieli i kopią nowy staw całkiem z tyłu. Szkoda mi tylko (jako przedstawiciel wędkarzy), że największy staw również przepadnie (pójdzie także pod wydobycie żwiru).
Po drodze odwiedziny u rodziny na Wojsławiu i powrót do domu już normalnie o siłach. Mam nadzieję, że to tylko takie zastanie po zimie, takie są efekty zrobionego prawa jazdy. 
Baszta w Rzemieniu po remoncie :)
© manfred
Kopanie torfu w Rzemieniu = nowy staw
© manfred
Koniec plaży
© manfred
Ciekawe jak to będzie wyglądać już po wszystkim
© manfred
Rosną zawsze w tym samym miejscu :)
© manfred
#lat=50.24237&lng=21.56342&zoom=11&type=0
Komentarze
Nie tylko u Ciebie kiepsko z kondychą.
Kurcze powiem Ci, ze zdenerwowałeś mnie wiadomością o wykopkach w ośrodku w Rzemieniu. Cholera, lubiłem to miejsce. świetna, lecznicza woda. Ludzie narzekają, że brudna, ale to woda borowinowa, bardzo zdrowa. Tu narzekają, a w SPA płacą stówkami by ich tym samym błotem obłożyli.
No ciekawe, co tam wykombinują dziady jedne....
